Nie bądź tylko Gapiem. Weź aktywny udział w dyskusji i zarejestruj się już teraz. Rejestracja

Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15  Następna strona

Odpowiedz w temacie

Odeszli na zawsze...


Rozmowy o sporcie żużlowym

Opcje      Szukaj
Post 23 lut 2010, o 15:20
 Re: Odeszli na zawsze...
Junior
Junior
Avatar użytkownika

Dołączył: 21 kwi 2008, o 00:53
Posty: 174

Zobacz profil 
Watek smierci Zbigniewa Raniszewskiego i odkryte nagranie z wypadku (news na wp).

http://www.ekstraliga.wp.pl/kat,71384,t ... omosc.html

_________________
Wczoraj sie nie urodzilem, jutro nie mam zamiaru umierac.


           
Post 1 kwi 2010, o 19:27
 Re: Odeszli na zawsze...
Weteran
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył: 19 cze 2005, o 19:14
Skąd: Rzeszów
Posty: 3029

Zobacz profil 
Paul Fry nie żyje

Paul Fry, którego jeszcze w ubiegłym roku można było oglądać w Elite League w zespole Poole Pirates, nie żyje - poinformowała strona BSPA. 44-letni Brytyjczyk został znaleziony martwy w swoim domu w Hereford.Fry zostawił żonę i dwójkę nastoletnich dzieci. W ubiegłym sezonie występował także w Premier League w ekipie Newport Wasps. Cześć jego pamięci!

Paul Fry - ur. 25.10.1964

Największe sukcesy:
Puchar Ligi z Cradley Heath (1986)
Zwycięzca Knock Out Cup z Cradley Heath (1986 i 1987)
Zwycięzca Mistrzostw Czwórek ze Swindon (2003)
Zwycięzca Mistrzostw Czwórek z Somerset (2005)

Kluby w Wielkiej Brytanii:
1984 - Newcastle, Cradley Heath, Arena-Essex
1986-87 - Cradley Heath
1988 - Stoke
1989-90 - Long Eaton
1991 - King's Lynn
1992-96 - Exeter
1997-98 - Newport
1999 - Stoke
2000-02 - Swindon
2003 - Swindon, Peterborough
2004 - Somerset, Belle Vue
2005-06 - Somerset
2007 - Mildenhall
2008 - Isle of Wight
2009 - Newport, Poole

za sportowefakty.pl

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


           
Post 5 kwi 2010, o 11:09
 Re: Odeszli na zawsze...
Medalista GP
Medalista GP
Avatar użytkownika

Dołączył: 14 cze 2004, o 08:15
Posty: 2269

Zobacz profil 
Są takie dni w życiu, gdzie słowa nic nie znaczą...

Więcej znaczy cisza....

Kelly, dziękujemy za wszystko. :cry:

_________________
"The greatiest sensation in the history of world speedway"


           
Post 5 kwi 2010, o 14:28
 Re: Odeszli na zawsze...
Weteran
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył: 19 cze 2005, o 19:14
Skąd: Rzeszów
Posty: 3029

Zobacz profil 
GRISZA już napisał, niestety kowboj amerykańskiego speedwaya odszedł :(
Bracia Moranowie dawali niebywałą frajde z ogladania speedwaya, bawili się żużlem jak mało kto, niestety jeden z nich dołączył do pozostałych wielkich tego sportu w niebie....

Kelly na Odsal w Bradford
http://www.youtube.com/watch?v=nPloTfTFywA

NAJWIĘKSZE OSIĄGNIĘCIA :

Indywidualne Mistrzostwa Świata:
1979 - Chorzów 11+2 pkt. czwarte miejsce
1982 - Los Angeles 11 pkt. czwarte miejsce
1984 - Goteborg 11 pkt. czwarte miejsce

Drużynowe Mistrzostwa Świata:
1982 -Londyn 10 pkt. pierwsze miejsce
1983 - Vojens 6 pkt. trzecie miejsce
1984- Leszno 5 pkt. trzecie miejsce
1987- Fredricia, Coventry, Praga 14 pkt. trzecie miejsce
1988- Long Beach 5 pkt. drugie miejsce
1989- Bradford 6 pkt. czwarte miejsce
1990- Pardubice 12 pkt. pierwsze miejsce

Mistrzostwa Świata Par:
1979- Vojens piąte miejsce (nie startował z powodu kontuzji odniesionej przed zawodami)
1986- Pocking 23+4 pkt. drugie miejsce
1987- Pardubice 18 pkt. trzecie miejsce
1990- Landshut 13 pkt. szóste miejsce


Kelly Moran nie żyje

W niedzielę w wieku 49 lat zmarł Kelly Moran - były znakomity amerykański żużlowiec. Na początku tego roku trafił on do szpitala w krytycznym stanie - miał zniszczone płuco.Lekarze twierdzili, że dni Morana są policzone, ale jego stan zdrowia poprawił się. W niedzielę serce Kellyego przestało bić. Kibice uwielbiali "JellyMana" za jego widowiskowy styl jazdy. Amerykanin nie zdobył nigdy medalu IMŚ, ale w trzech finałach był za każdym razem czwarty. Razem z reprezentacją USA zdobył dwa złote krążki Drużynowych Mistrzostw Świata. Na żużlu ścigał się też jego brat - Shawn. Cześć Jego Pamięci.
za sportowefakty.pl

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Ostatnio edytowano 5 kwi 2010, o 15:26 przez Metanol, łącznie edytowano 2 razy

           
Post 5 kwi 2010, o 14:39
 Re: Odeszli na zawsze...
Ligowy debiutant
Ligowy debiutant

Dołączył: 4 cze 2005, o 10:37
Skąd: Hetmańska
Posty: 82

Zobacz profil 
Wielki zawodnik ... wielka strata [*]
Na żywo widziałem go tylko raz na turnieju All Stars chociaż o ile dobrze pamiętam nie osiągnął w nim dobrego wyniku , mimo to był najbarwniejszą postacią tego meczu. Chyba ze pomyliłem go z kim innym bo od tego czasu minęło już sporo lat a nie mam pod ręką programu ale z tego co pamiętam jadąc na ostatnich pozycjach zabawiał widownię jazdą na jednym kole .
Ech co to były za zawody....pierwszy raz taaakie nazwiska na rzeszowskim owalu.


           
Post 5 kwi 2010, o 14:49
 Re: Odeszli na zawsze...
Weteran
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył: 19 cze 2005, o 19:14
Skąd: Rzeszów
Posty: 3029

Zobacz profil 
Dokładnie była taka seria turniejów IMS All Stars, wtedy światowe gwiazdy pojawiły się na polskich torach, mam program z tych zawodów, niestety tylko program Mi pozostał, wspomnien brak ze wzgledu na to że byłem chory i dla Mnie to jedna z najwiekszych tragedii że takie zawody musiałem opuscic :cry:
Który to był rok 88-89 ?
A propo jazdy na jednym kole, jeśli się myle niech ktoś poprawi, czy to nie właśnie bracia Moranowie rozpropagowali w ten sposób zabawianie publiki ?

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


           
Post 5 kwi 2010, o 15:01
 Re: Odeszli na zawsze...
Medalista GP
Medalista GP
Avatar użytkownika

Dołączył: 1 sie 2004, o 14:43
Skąd: Dampf Kraft Wagen
Posty: 2285

Zobacz profil 
Nie pomyliłeś - to ten sam Kelly! Pamiętam, jak przyjechali z Krynicy, a Kelly nie mógł dojść do siebie, bo chyba zaszkodziło mu górskie powietrze... Leżał na tylnim siedzeniu "Autosanu H-09", a do stanu jako takiego, doprowadzał go bodaj Sam Ermolenko, wachlując ręcznikiem. Był to bardzo upalny dzień - końcówka maja 1989r. Kelly był lubiany chyba przez wszystkich i wszędzie. W mojej pamięci pozostanie, jako nie tylko Wielki Sportowiec, lecz także jako Wielki Człowiek!

_________________
“Posłuchaj, synu. Jest takie coś, co nazywa się honorem. Jeżeli będziesz miał z kimś do czynienia, mów mu prawdę, a wtedy i on będzie musiał powiedzieć ci prawdę, chyba że jest człowiekiem bez honoru. Opiekuj się innymi tak, jakbyś chciał, żeby oni tobą się opiekowali. A jeśli ktoś nie ma honoru, unikaj jego towarzystwa, bo w przeciwnym razie sam nie pozostaniesz bez skazy. Pamiętaj, ludzie dzielą się na tych, którzy mają honor, i tych, którzy go nie mają."


           
Post 6 kwi 2010, o 22:49
 Re: Odeszli na zawsze...
Medalista GP
Medalista GP
Avatar użytkownika

Dołączył: 14 cze 2005, o 00:34
Posty: 2950

Zobacz profil 
Cytuj:
Kelly nie mógł dojść do siebie, bo chyba zaszkodziło mu górskie powietrze...


Pewnikiem tak musiało być...

Twoje zdrowie Kel :piwo:

_________________
http://www.drozdmarketing.pl


           
Post 16 paź 2010, o 11:58
 Re: Odeszli na zawsze...
Szkółkowicz
Szkółkowicz

Dołączył: 6 sie 2010, o 11:23
Posty: 17

Zobacz profil 
Była zawodniczka, Czeszka Lenka Kopalova nie żyje[']

Ostatnio była modelką oraz studiowała chyba medycynę. Pamiętam wywiad z nią na SF.


           
Post 16 paź 2010, o 22:02
 Re: Odeszli na zawsze...
Weteran
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył: 19 cze 2005, o 19:14
Skąd: Rzeszów
Posty: 3029

Zobacz profil 
Piękne kobiety, zdjęcia i komentarze w tym temacie w ubiegłym roku pisaliśmy o niej.
Taka młoda była...

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


           
Post 17 paź 2010, o 08:52
 Re: Odeszli na zawsze...
Uczestnik GP
Uczestnik GP
Avatar użytkownika

Dołączył: 4 maja 2006, o 17:06
Posty: 1247

Zobacz profil 
ale skąd ta informacja??
nigdzie na necie na portalach żużlowych jej nie ma

_________________
"Kiedy byłem potrzebny, jeździłem po sześć razy" E. Sajfutdinow


           
Post 17 paź 2010, o 11:34
 Re: Odeszli na zawsze...
Szkółkowicz
Szkółkowicz

Dołączył: 6 sie 2010, o 11:23
Posty: 17

Zobacz profil 
http://www.inspeed.de/phpBB2/viewtopic. ... f72bee8550

Lubos Tomicek, jej sąsiad potwierdził tą smutną informację

[']


           
Post 17 paź 2010, o 20:58
 Re: Odeszli na zawsze...
Weteran
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył: 19 cze 2005, o 19:14
Skąd: Rzeszów
Posty: 3029

Zobacz profil 
W tak młodym wieku, zna ktoś powód ?

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


           
Post 17 paź 2010, o 21:15
 Re: Odeszli na zawsze...
Uczestnik GP
Uczestnik GP
Avatar użytkownika

Dołączył: 7 lis 2005, o 21:02
Posty: 1339

Zobacz profil 
Z tego co czytałem to mówi się o przedawkowaniu. Czy to leki czy narkotyki i czy w ogóle to było przedawkowanie to nie wiem.


           
Post 19 paź 2010, o 16:41
 Re: Odeszli na zawsze...
Reprezentant kraju
Reprezentant kraju
Avatar użytkownika

Dołączył: 5 sty 2006, o 18:05
Skąd: ...:::STAL RZESZÓW:::...
Posty: 793

Zobacz profil 
coś tu śmierdzi... na SB ukazał się link do czeskiej strony i tam podobno jest napisane że ona żyje i to są jakieś głupie jaja :roll:

_________________
Obrazek

http://www.walkakamila.pl


           
Post 20 paź 2010, o 12:58
 Re: Odeszli na zawsze...
Szkółkowicz
Szkółkowicz

Dołączył: 18 sie 2009, o 14:27
Posty: 33

Zobacz profil 
na facebooku Wojta Zavřel, czeski fotoreporter poinformował że Lenka żyje...


           
Post 20 paź 2010, o 16:05
 Re: Odeszli na zawsze...
Danish Power!
Danish Power!
Avatar użytkownika

Dołączył: 30 sty 2003, o 12:44
Skąd: Danishlandia
Posty: 9188

Zobacz profil 
Cytat z SB:

Cytuj:
Sama Lenka się odezwała ...


http://isport.blesk.cz/clanek/skandaly/ ... lasce.html


Pisze, że sama napisała na facebooku o swojej śmierci z powodu miłości. Ma jakieś kłopoty z przyjacielem Franciszkiem i od tej pory jest już "byłą Lenką Kopalovą" i "nikt jej nie rozpozna ani na ulicy ani po nazwisku".


Czyli wszystko jasne ;)

_________________
"Jeżeli masz wszystko pod kontrolą, to znaczy ze jedziesz zbyt wolno."

Obrazek


           
Post 21 paź 2010, o 19:09
 Re: Odeszli na zawsze...
Weteran
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył: 19 cze 2005, o 19:14
Skąd: Rzeszów
Posty: 3029

Zobacz profil 
K 2 napisał(a):
Pisze, że sama napisała na facebooku o swojej śmierci z powodu miłości. Ma jakieś kłopoty z przyjacielem Franciszkiem i od tej pory jest już "byłą Lenką Kopalovą" i "nikt jej nie rozpozna ani na ulicy ani po nazwisku".


:shock:
Skończona idiotka :!:
Brak słów, powinna jak najszybciej udac się do psychiatry ! bo widac że ma nierówno pod sufitem...

Jak tu nie wierzyc w stereotyp o głupich blondynkach
Ta cała Kopalova pokazała że jednak coś w tym musi byc :lol:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


           
Post 21 paź 2010, o 19:24
 Re: Odeszli na zawsze...
Medalista GP
Medalista GP
Avatar użytkownika

Dołączył: 14 cze 2005, o 00:34
Posty: 2950

Zobacz profil 
Dla mnie idiotyzm to przezywanie całej tej sprawy. szukanie newsów, potwierdzeń, wpisów na forum, zakladanie tematu i prostowanie. A co mnie jakaś Lenka Kopalowa. żyje, nie żyje. Stawianie zniczów*[] i innych pierdol . Na Nazimku mnie ktoś tam 2-3 razy zagadywał a ja, ano ano, coś tam, cos tam i tyle mnie interesi. Tak samo jak to, ze teraz żyje i zrobiła sobie wpis, ze zakochana. A niech se robi. Jej sprawa. Najlepiej zająć sie swoim życiem, a nie szukać sensacji i grzebać w czyimś. Podobnie podchodzę do tych wszystkich plotek odnośnie transferow. Zagadują mnie sprzedają informacje. Lata mi. Liczy sie tylko fakt. Przeczytałbym ze Kopalowa nie żyje - aha. Szkoda. Przeczytam, ze Crump w Rzeszowie - aha. Fajnie. :)

* Przy okazji. Jeśli ktoś by chciał tanio znicze, to zapraszam na priv. Hurt i detal. :)

_________________
http://www.drozdmarketing.pl


           
Post 24 paź 2010, o 02:29
 Re: Odeszli na zawsze...
Legenda
Legenda
Avatar użytkownika

Dołączył: 29 sie 2004, o 11:25
Skąd: Sydney
Posty: 7554

Zobacz profil 
Co tu wiele mowic... Stupid Bimbo i tyle.

Przypomniala mi sie teraz Polka, ktora spotkalem w jakims supermarkecie w Sydney. I slysze jak rozmawiaja z jakas druga Polka. Jedna mowi, ze jakis chlopak zabil sie, bo go dziewczyna rzucila. A ta druga mowi "Jakie to romantyczne. Chcialaby, zeby ktos dla mnie tak zrobil". :nie: :ninja: :osama: I to wcale nie byla blondynka, ani nastolatka czy dwudziestka, tylko kobieta dobrze po 30. Naogladaja sie jedna z druga glupich seriali, naczytaja glupich ksiazek i gazet i potem sa wlasnie takie efekty.

_________________
Regards from Sydney
Jasiek vel. Dom J.

"We all change. When you think about it, we're all different people, all through our lives. And that's ok, that's good. You've gotta keep moving. So long as you remember all the people that you used to be" - Dr Who, "The Time of the Doctor"


           
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w temacie  [ Posty: 294 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Narzędzia



Skocz do:  

Uprawnienia

Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów



Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

Original style by phpBBservice.nl & New Design style by ZeNaNLi