Nie bądź tylko Gapiem. Weź aktywny udział w dyskusji i zarejestruj się już teraz. Rejestracja

Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 17, 18, 19, 20, 21

Odpowiedz w temacie

Szkoła, studia i wiążące się z nimi problemy :)


Luźne rozmowy na luźne tematy

Opcje      Szukaj
Post 20 lis 2014, o 23:41
 Re: Szkoła, studia i wiążące się z nimi problemy :)
Uczestnik GP
Uczestnik GP
Avatar użytkownika

Dołączył: 20 kwi 2003, o 00:24
Skąd: z rzeszowa, ze stali
Posty: 1330

Zobacz profil 
Jasiek napisał(a):
W czasach wizyty na wizie studenckiej w Australii bralem $100 za godzine pracy
to co ty robiłeś? :wow:


           
Post 21 lis 2014, o 23:11
 Re: Szkoła, studia i wiążące się z nimi problemy :)
Legenda
Legenda
Avatar użytkownika

Dołączył: 29 sie 2004, o 11:25
Skąd: Sydney
Posty: 7547

Zobacz profil 
Glownie korepetycje, ale rowniez pomoc w skompletowaniu zadan na zaliczenie. Jako ze od zaliczenia przedmiotow zalezalo utrzymanie wizy (badz ubieganie sie o staly pobyt), ludzie byli dosc zdesperowani, aby sie uczyc i siasc wspolnie i rozwiazac zadania / stworzyc projekty. Glownie byly to rzeczy jak Flash, Photoshop czy Movie Maker.

_________________
Regards from Sydney
Jasiek vel. Dom J.

"We all change. When you think about it, we're all different people, all through our lives. And that's ok, that's good. You've gotta keep moving. So long as you remember all the people that you used to be" - Dr Who, "The Time of the Doctor"


           
Post 22 lis 2014, o 16:00
 Re: Szkoła, studia i wiążące się z nimi problemy :)
Uczestnik GP
Uczestnik GP
Avatar użytkownika

Dołączył: 20 kwi 2003, o 00:24
Skąd: z rzeszowa, ze stali
Posty: 1330

Zobacz profil 
Jasiek napisał(a):
ludzie byli dosc zdesperowani,
to nieźle, jasiek wykorzystywał ludzi w potrzebie :mrgreen: pewnie za plecami wilkiem na jaśka patrzyli i mówili jaka z niego menda :wysmiewacz:
a teraz na poważnie, to aż takie stawki kroiłeś? to w sumie po co ci obecna robota, na studentach lepszą kasę byś kosił :)


           
Post 23 lis 2014, o 00:31
 Re: Szkoła, studia i wiążące się z nimi problemy :)
Legenda
Legenda
Avatar użytkownika

Dołączył: 29 sie 2004, o 11:25
Skąd: Sydney
Posty: 7547

Zobacz profil 
Dzialalo to mniej wiecej tak...

Siadalismy nad konkretnym projektem i zgadzalismy sie, ze razem go skompletujemy. Np. projekt Flasha kosztowal $150. Projekt byl zwykle zrobione w poltorej godziny, kasa wpadala... Podobnie kosztowal Movie Maker. Photoshop byl chyba tanszy. Nie pamietam juz, bo to bylo 8 - 9 lat temu. :)

Nie jest to jednak cos regularnego i po prostu nie mam dzis ochoty juz tego robic. Zreszta, nie mam takiej potrzeby. Praca, ktora mam obecnie nie placi mi moze $100 na godzine (z kwartalna prowiza i emerytura nie jest to jednak az tak znacznie mniej niz ta stawka - jakies 20 - 25% mniej - oczywiscie w tym przypadku mowimy o brutto), ale jest to umowa na pelny etat w duzej, stabilnej firmie... Czego wiecej chciec. :)

Teraz w ramach samorozwoju robie sobie podyplomowe MBA, ktore na dluzsza mete zabezpieczy mi jeszcze bardziej prace i da mozliwosc jeszcze wiekszych zarobkow. Wyzej postawieni menadzerowie wyciagaja roczne stawki brutto od $250,000 rocznie, wiec jest jeszcze sporo do wyciagniecia. :)

Nie pamietam natomiast jakie stawki biora tutaj tlumacze, ale pamietam, ze byly powyzej $100 za godzine (liczono to w przetlumaczonych slowach). Jednak praca nie byla az tak dochodowa ze wzgledu na brak regularnosci dochodow (mimo tych rewelacyjnych stawek). Na podobnej zasadzie dzialaja "rzemieslnicy", czyli hydraulicy, kafelkarze, malarze itp. Jak malowalem pare lat temu dom, wynajalem nieduza firme skladajaca sie z trzech koreanskich braci. Jeden byl szefem i zajal sie organizacja projektu, dwoch malowalo. W jeden dzien polozyli jedna warstwe farby, w drugi polozyli druga i posprzatali i poprzesuwali meble. Zaplacilem im $2,500 razem z kosztami farby (wynosila bodajze jakies $300, gdybym kupowal sam). Jesli pracowali okolo 5 - 6 godzin dziennie, latwo wyliczyc, ile kazdy zarobil za godzine. 96% australijskiego biznesu to tzw. SMB (Small Medium Business)

_________________
Regards from Sydney
Jasiek vel. Dom J.

"We all change. When you think about it, we're all different people, all through our lives. And that's ok, that's good. You've gotta keep moving. So long as you remember all the people that you used to be" - Dr Who, "The Time of the Doctor"


           
Post 23 lis 2014, o 01:14
 Re: Szkoła, studia i wiążące się z nimi problemy :)
Uczestnik GP
Uczestnik GP
Avatar użytkownika

Dołączył: 20 kwi 2003, o 00:24
Skąd: z rzeszowa, ze stali
Posty: 1330

Zobacz profil 
dobrze, a te $250,000 brutto to ile netto? bo jak połowa z tego to się okaże że członek państwowej komisji wyborczej w polsce zarabia więcej, a liczyć nie potrafi żaden z nich co pokazały niedzielne wybory do samorządów i sejmików :mrgreen:
a propos malarzy, to wyszło ok. $60-70 na godzinę. jasiek to w norwegii tyle się nie zarabia :)


           
Post 23 lis 2014, o 07:22
 Re: Szkoła, studia i wiążące się z nimi problemy :)
Legenda
Legenda
Avatar użytkownika

Dołączył: 29 sie 2004, o 11:25
Skąd: Sydney
Posty: 7547

Zobacz profil 
Podatek od 250 tys (mowimy oczywiscie o brutto) wynosi okolo 86 tys, skladka zdrowotna (2%) wynosi dodatkowe 5 tysiecy. Zostaje prawie 160 tys na reke (rownowartosc 480 tys zlotych). Do tego, przy takich zarobkach ludzie kupuja po kilka nieruchomosci, a za nieruchomosc jako inwestycje odlicza sie od dochodu odsetki od kredytu, rachunki, depricjacje itp. Zatem wiele z tego podatku i tak do takiego delikwenta wraca (powiedzialbym, ze srednio $10 tys od kazdego nieruchomosci - przynajmniej z wlasnego doswiadczenia).

Malarz zarabia $60 - $70 na godzine, jesli otworzy wlasna firme. Zupelnie inaczej wyglada, jak emigrant pracuje dla innego malarza - wtedy ma placone np. $25 - $30 za godzine, a reszte zatrzymuje jego wlasciciel.

Ile w Polsce zarabia czlonek Panstwowej Komisji Wyborczej? Fakt sugeruje liczby takie jak w artykule... to duzo ponizej zarobkow, ktore wymienilem

http://www.fakt.pl/polityka/kompromitacja-pkw-przy-wyborach-samorzadowych-2014-zarobki-w-pkw,artykuly,504035.html

_________________
Regards from Sydney
Jasiek vel. Dom J.

"We all change. When you think about it, we're all different people, all through our lives. And that's ok, that's good. You've gotta keep moving. So long as you remember all the people that you used to be" - Dr Who, "The Time of the Doctor"


           
Post 23 lis 2014, o 10:05
 Re: Szkoła, studia i wiążące się z nimi problemy :)
Reprezentant kraju
Reprezentant kraju

Dołączył: 25 lut 2012, o 01:12
Posty: 699

Zobacz profil 
powiedz moze ile wynosi tam najniższa krajowa oraz ile wynosi utrzymanie się itd itp
chińczyk za kilkaset $ miesięcznie żyłby jak król także podawanie kwot osobom które nie mają pojęcia o m. in. w/w rzeczach nie ma sensu


           
Post 23 lis 2014, o 19:46
 Re: Szkoła, studia i wiążące się z nimi problemy :)
Uczestnik GP
Uczestnik GP
Avatar użytkownika

Dołączył: 20 kwi 2003, o 00:24
Skąd: z rzeszowa, ze stali
Posty: 1330

Zobacz profil 
jasiek, to zarobki lepsze niż w Norwegii, a jak z realnymi kosztami życia? a np. wycieczka do Tajlandii, wylot na dwa tygodnie do Polski?


           
Post 23 lis 2014, o 22:03
 Re: Szkoła, studia i wiążące się z nimi problemy :)
Legenda
Legenda
Avatar użytkownika

Dołączył: 29 sie 2004, o 11:25
Skąd: Sydney
Posty: 7547

Zobacz profil 
Acodin/Karolcia - swego czasu porownywalismy pare krajow (w tym Australie), zarobki, ceny itp:

viewtopic.php?f=5&t=3706&p=311585#p311585

Podrozowanie po Australii:

Samolot

Bilet w jedna strone Sydney - Melbourne - $60 (bez bagazu, z bagazem okolo $20 drozej)
Bilet w jedna strone Sydney - Brisbane lub Sydney - Gold Coast - $80 (bez bagazu, z bagazem okolo $20 drozej)
Bilet w jedna strone Sydney - Perth - $200 (bez bagazu, z bagazem okolo $20 drozej)

Cena benzyny (E91 z 10% etanolu) $1.30 - $1.45 za litr

Autobusami nie podrozowalem, ceny pociagow rowniez sa mi slabo znane.


Wycieczki za granice

Lot do Auckland Nowa Zelandia (w dwie strony) od $450, mysle, ze da sie ten lot wykonac taniej, ale slabo sie tym interesowalem
Lot na Bali Indonezja (w dwie strony) od $650
Lot do Bakngkoku Tajlandia (w dwie strony) od $750
Lot do Rzeszowa przez Singapur i Frankfurt tak na oko wyjdzie jakies $1,800 minimum

Ceny sa od osoby.

Ceny wycieczki wyznacza rowniez koszty hoteli / zakwaterowania. W Rzeszowie mieszkalem u rodziny, ale juz w innych czesciach Polski bylby to hotel, minimum 3 gwiazdki. W Warszawie taki hotel kosztuje miedzy $70 a $130 za noc, czyli w przystepnych cenach. W Bangkoku moim zdaniem ceny za naprawde dobra jakosc zaczynaja sie od $100, choc nigdy tam nie bylem, wiec nie moge sie wypowiadac.

Na przyszly rok zabukowalismy wakacje w Chinach. Hotel w Hong Kongu (bodajze 4 gwiazdki) wyszedl nas jakies $170 - $180 za noc. Hotel w Nanning, w Chinach (5 gwiazdek) zaczyna sie jakos od $100 za noc (cena niskie, bo Chinczycy biora mniej kasy od swoich, a wiecej od ludzi z zachodu. W tym przypadku wiec moja zona bukowala hotel, zeby bylo taniej).

Dla porownania - za noc w trzypokojowym apartamencie na 15 pietrze resortu w Gold Coast placilem w zeszlym roku $160 za noc, ale bylo to bukowane 6 miesiecy do przodu i minimalnie poza sezonem. W sezonie te ceny siegaja $400 - $500 za noc, zwlaszcza jesli sa bukowane na ostatnia chwile.

A skoro temat jest o studiach... za moje 4 letnie podyplomowe MBA zaplacilem mniej wiecej $27 tys. Cena od przedmiotu to okolo $2,300 (przedmiotow jest 12), ale pierwsze 4 przedmioty zrobilem po tanszych cenach. Ceny wzrastaja, jesli prosisz o dofinansowanie od rzadu.

_________________
Regards from Sydney
Jasiek vel. Dom J.

"We all change. When you think about it, we're all different people, all through our lives. And that's ok, that's good. You've gotta keep moving. So long as you remember all the people that you used to be" - Dr Who, "The Time of the Doctor"


           
Post 24 lis 2014, o 22:00
 Re: Szkoła, studia i wiążące się z nimi problemy :)
Uczestnik GP
Uczestnik GP
Avatar użytkownika

Dołączył: 20 kwi 2003, o 00:24
Skąd: z rzeszowa, ze stali
Posty: 1330

Zobacz profil 
Jasiek napisał(a):
Cena benzyny (E91 z 10% etanolu) $1.30 - $1.45 za litr
taniej niż w Polsce. ale to taka unijna polityka akcyzowa, zupełnie odmienna od amerykańskiej czy - jak widać tutaj - autralijskiej. a w Norwegii, która śpi na ropie przecież, litr kosztuje 16 koron czyli jakieś 2 euro
Jasiek napisał(a):
Ceny wycieczki wyznacza rowniez koszty hoteli / zakwaterowania. W Rzeszowie mieszkalem u rodziny, ale juz w innych czesciach Polski bylby to hotel, minimum 3 gwiazdki. W Warszawie taki hotel kosztuje miedzy $70 a $130 za noc, czyli w przystepnych cenach. W Bangkoku moim zdaniem ceny za naprawde dobra jakosc zaczynaja sie od $100, choc nigdy tam nie bylem, wiec nie moge sie wypowiadac.

Na przyszly rok zabukowalismy wakacje w Chinach. Hotel w Hong Kongu (bodajze 4 gwiazdki) wyszedl nas jakies $170 - $180 za noc. Hotel w Nanning, w Chinach (5 gwiazdek) zaczyna sie jakos od $100 za noc (cena niskie, bo Chinczycy biora mniej kasy od swoich, a wiecej od ludzi z zachodu. W tym przypadku wiec moja zona bukowala hotel, zeby bylo taniej).
na bogato jedziesz chłopie :)


           
Post 25 lis 2014, o 10:13
 Re: Szkoła, studia i wiążące się z nimi problemy :)
Legenda
Legenda
Avatar użytkownika

Dołączył: 29 sie 2004, o 11:25
Skąd: Sydney
Posty: 7547

Zobacz profil 
W koncu to wakacje, bez szalenstw :) I tak wiekszosc czasu bedziemy spac o rodzicow zony. Stawki za noc moze nie sa najtansze, ale wiekszosc nocy bedziemy spac za darmo.

_________________
Regards from Sydney
Jasiek vel. Dom J.

"We all change. When you think about it, we're all different people, all through our lives. And that's ok, that's good. You've gotta keep moving. So long as you remember all the people that you used to be" - Dr Who, "The Time of the Doctor"


           
Post 26 lis 2014, o 20:12
 Re: Szkoła, studia i wiążące się z nimi problemy :)
Medalista GP
Medalista GP
Avatar użytkownika

Dołączył: 14 cze 2005, o 00:34
Posty: 2950

Zobacz profil 
Kto bogatemu zabroni. :)

Dobry temat Jasiek z tymi lotami po Australii. Gdybym chcial zaliczyc kilka obiektow żużlowych, to rozumiem ze najtaniej samolotem?

Przeanalizujmy tegoroczne mistrzostwa 2015:


03.01 Gillman

Sydney-Gillman 1400 km,chyba najlepiej samolot, mam na mysli koszta, bo trud autem nie przeraza, wrecz przeciwnie. zwlaszcza ze zapas czasowy na pokonani drogi, bo runda w Gillman otwiera mistrzostwa

05.01. Mildura

Gillman-Mildura 388 km, pestka, auto

07.01 Undera

Mildura-Undera 423 km, pestka, auto

10.01 Kuri Kuri

Undera-Kuri Kuri 888 km, niby daleko, ale 3 dni odstepu, luzik

Kuri Kuri-Sydney 140, pestka

Razem: ok 3300 km, nakładamy do rownego 3500 km

Zalozmy ze szybkowóz Jaska pali 7 l/100km, to jak dobrze pojdzie zmieszcze sie w 1000 zl za paliwo. Bajka, jade. :) Hotel ? Jaska auto ma na pewno wygodne fotele. :)

_________________
http://www.drozdmarketing.pl


           
Post 26 lis 2014, o 21:39
 Re: Szkoła, studia i wiążące się z nimi problemy :)
Reprezentant kraju
Reprezentant kraju

Dołączył: 25 lut 2012, o 01:12
Posty: 699

Zobacz profil 
Jasiek wezmie Cie do siebie do akademiku :)


           
Post 26 lis 2014, o 23:00
 Re: Szkoła, studia i wiążące się z nimi problemy :)
Legenda
Legenda
Avatar użytkownika

Dołączył: 29 sie 2004, o 11:25
Skąd: Sydney
Posty: 7547

Zobacz profil 
Jako, ze zjechalismy na tematy podroznicze, dyskusja kontynuuje sie w tym watku

http://stalrzeszow.com/viewtopic.php?f=5&t=4420&start=40

_________________
Regards from Sydney
Jasiek vel. Dom J.

"We all change. When you think about it, we're all different people, all through our lives. And that's ok, that's good. You've gotta keep moving. So long as you remember all the people that you used to be" - Dr Who, "The Time of the Doctor"


           
Post 27 gru 2014, o 20:37
 Re: Szkoła, studia i wiążące się z nimi problemy :)
Reprezentant kraju
Reprezentant kraju
Avatar użytkownika

Dołączył: 14 wrz 2005, o 17:24
Skąd: rzeszów
Posty: 716

Zobacz profil 
czyli cie jasiek nie przenocuje:)


           
Post 8 lip 2015, o 22:53
 Re: Szkoła, studia i wiążące się z nimi problemy :)
Legenda
Legenda
Avatar użytkownika

Dołączył: 29 sie 2004, o 11:25
Skąd: Sydney
Posty: 7547

Zobacz profil 
Po raz pierwszy o sprawie przeczytalem, dzieki znajomemu z Kanady, teraz jak widze trafia w ogolnopolskie media

http://fakty.interia.pl/tylko-u-nas/news-dlaczego-14-letni-dominik-popelnil-samobojstwo,nId,1848252

Jak dzis w Polsce wyglada walka z przesladowaniem uczniow w szkolach przez innych uczniow badz nauczycieli? Jakies programy rzadowe? Czy moze kazda szkola jest za to w jakis sposob odpowiedzialna? Jaka role w takich sytuacjach odgrywa wychowawca klasy?

_________________
Regards from Sydney
Jasiek vel. Dom J.

"We all change. When you think about it, we're all different people, all through our lives. And that's ok, that's good. You've gotta keep moving. So long as you remember all the people that you used to be" - Dr Who, "The Time of the Doctor"


           
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w temacie  [ Posty: 416 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 17, 18, 19, 20, 21


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Narzędzia



Skocz do:  

Uprawnienia

Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów



Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

Original style by phpBBservice.nl & New Design style by ZeNaNLi